Skoro nastąpił powrót do malarstwa, to i czas na powrót do wystaw!

Po kilku latach przerwy, wspólnie z Galerią Anielską na Bemowie w Warszawie, zorganizowałem wystawę akwareli mojego autorstwa inspirowanych pięknem otaczającego nas świata.

Rafał Rudko podczas przemowy na wernisażu wystawy w Galerii Anielskiej w Warszawie Wracając do sztuki - z pewnym dystansem - zacząłem się zastanawiać, o co właściwie mi w tej sztuce chodziło, co tak na prawdę mnie w niej kręciło i co od początku mnie przyciągało. Stąd powrót do korzeni i pozornie prostych tematów - krajobrazów, pejzaży, widoków - od których zaczynała się moja przygoda z akwarelą.

Bez nadbudowywania znaczeń, bez szukania na siłę głębokich interpretacji. Po prostu - radość tworzenia.

Tak powstał zamysł tej wystawy.

To opowieść o sztuce patrzenia i dostrzeganiu piękna - zarówno tego oczywistego, jak i ukrytego w pozornie zwykłych kadrach czy miejscach. O obserwacji światła, barw i warunków atmosferycznych zmieniających się wraz z porami dnia czy roku.

To zestawianie lekkości akwareli z kontrastem światła i ciężarem cienia, prowadzone w poszukiwaniu dynamiki kompozycji, siły wyrazu i radości tworzenia.

Tylko tyle i aż tyle.

Szczególne podziękowania kieruję do ks. Mieczysława Kucla za organizację wystawy ale i za subtelny impuls do powrotu.

Ludzie oglądający obrazy na wernisażu w Galerii Anielskiej w Warszawie

Fotografie: Katarzyna Lewczuk